Kiedy ktoś prosi mnie o „szybkie przygotowanie deklaracji dostępności”, zadaję jedno pytanie: na podstawie czego ją napiszemy? Zwykle zapada cisza. Deklaracja wygląda jak formularz do wypełnienia, więc łatwo o niej myśleć jak o formalności. Tymczasem to oświadczenie o stanie faktycznym Waszej strony. Jeśli nikt tego stanu nie sprawdził, dokument opisuje stronę, której nie ma.
W tekście o WCAG dla fundacji deklaracja była jednym z wielu wątków. Tu dostaje osobne miejsce, bo od czerwca 2025 roku pytań o nią przybyło, a razem z nimi nieporozumień. Piszę o tym, kto naprawdę musi ją mieć, co w niej musi się znaleźć, gdzie najczęściej rozjeżdża się z rzeczywistością i jak przygotować ją tak, żeby się broniła. Nie jesteśmy kancelarią, więc nie rozstrzygam Waszej sytuacji prawnej. Tłumaczę, co przepisy oznaczają dla strony i systemu, który za nią stoi.
Dwie ustawy, dwa różne dokumenty
Pierwsze nieporozumienie bierze się z tego, że w Polsce działają dziś dwie ustawy o dostępności cyfrowej i każda wymaga czegoś innego.
Ustawa z 4 kwietnia 2019 r. o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych. Obejmuje podmioty publiczne: urzędy, szkoły, szpitale publiczne, instytucje kultury, a także część organizacji pozarządowych, czyli te działające na rzecz ochrony zdrowia, osób z niepełnosprawnościami i seniorów. To ta ustawa wymaga deklaracji dostępności w ścisłym sensie. Artykuł 10 mówi, co ma się w niej znaleźć, a artykuł 11 każe ją przeglądać i aktualizować do 31 marca każdego roku oraz od razu, gdy strona zmienia się w sposób, który może wpłynąć na dostępność.
Ustawa z 26 kwietnia 2024 r. o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług przez podmioty gospodarcze. To polskie wdrożenie Europejskiego Aktu o Dostępności, obowiązujące od 28 czerwca 2025 roku. Dotyczy firm, które świadczą konsumentom między innymi usługi handlu elektronicznego, bankowości detalicznej, telekomunikacyjne czy usługi towarzyszące transportowi pasażerskiemu. Tu nie ma „deklaracji dostępności” według wzoru dla urzędów. Jest obowiązek z art. 32: przeprowadzić ocenę zgodności usługi z wymaganiami dostępności i w regulaminie świadczenia usług albo innym równoważnym dokumencie podać, w dostępny sposób, informację o tym, jak usługa te wymagania spełnia. Usługi świadczone przez mikroprzedsiębiorców są z tej ustawy wyłączone (art. 4).
Różnica jest większa, niż się wydaje. Zdarzają się sklepy internetowe, które po czerwcu 2025 roku kopiują wzór deklaracji dla podmiotów publicznych: z powołaniem na ustawę z 2019 roku, z linkiem do Rzecznika Praw Obywatelskich i z procedurą, której firma prywatna w ogóle nie stosuje. Taki dokument nie spełnia obowiązku, który firmę faktycznie dotyczy, a przy okazji obiecuje klientowi coś, czego nikt nie będzie realizował.
Co musi się znaleźć w deklaracji podmiotu publicznego
Treść wyznacza art. 10 ustawy z 2019 roku, a formę dokument Ministerstwa Cyfryzacji „Warunki techniczne publikacji i struktura dokumentu elektronicznego deklaracji dostępności”. Od 1 sierpnia 2024 roku obowiązuje jego wersja 2.0, a deklaracje sporządzone wcześniej trzeba było do niej dostosować najpóźniej do 31 marca 2025 roku.
W skrócie deklaracja musi zawierać:
- oświadczenie wstępne z nazwą podmiotu i adresem strony, w obowiązkowym brzmieniu;
- datę publikacji strony i datę jej ostatniej istotnej aktualizacji;
- stan dostępności cyfrowej: strona jest w pełni zgodna, częściowo zgodna albo niezgodna z załącznikiem do ustawy, który w praktyce odpowiada, z niewielkimi wyjątkami, wymaganiom WCAG 2.1 na poziomie AA;
- przy zgodności częściowej lub braku zgodności: listę niedostępnych treści, opisaną prostym językiem, z adresem podstrony i, jeśli się da, sposobem obejścia problemu;
- datę sporządzenia deklaracji, datę ostatniego przeglądu i podstawę oceny: samoocenę z linkiem do raportu, audyt zewnętrzny z nazwą audytora i linkiem do raportu albo oświadczenie wykonawcy strony z linkiem do tego oświadczenia;
- dane kontaktowe osoby lub komórki odpowiedzialnej za dostępność, z adresem e-mail i numerem telefonu;
- opis procedury żądania zapewnienia dostępności i procedury skargowej, z linkiem do strony Rzecznika Praw Obywatelskich;
- informacje o dostępności architektonicznej siedziby i o dostępności komunikacyjno-informacyjnej, w tym o możliwości skorzystania z tłumacza języka migowego.
Deklaracja ma być opublikowana w HTML, sama w pełni dostępna, nawet jeśli reszta strony jeszcze nie jest. Link do niej musi być osiągalny podczas nawigacji, więc w praktyce trafia do stopki każdej podstrony. Warunki techniczne wymagają też identyfikatorów w kodzie (na przykład a11y-status, a11y-data-przeglad, a11y-procedura), bo po nich ministerstwo odczytuje deklaracje w monitoringu.
Najczęstsze błędy w deklaracjach
Status wzięty z nadziei, nie z badania
Najczęstszy i najpoważniejszy. „Ta strona internetowa jest w pełni zgodna” pojawia się w deklaracjach stron, których nikt nie przeszedł klawiaturą ani czytnikiem ekranu. Warunki techniczne mówią wprost, że zawartość deklaracji musi być zgodna ze stanem faktycznym i opierać się na rzeczywistej ocenie zgodności. Uważam, że uczciwe „częściowo zgodna” z konkretną listą braków jest dla odwiedzającego o wiele cenniejsze niż pełna zgodność na słowo. Osoba, która korzysta z czytnika ekranu, i tak w kilka minut sprawdzi, która wersja jest prawdziwa.
Data, która stoi od lat
Deklaracja z datą sporządzenia z 2020 roku i bez daty przeglądu mówi czytelnikowi jedno: nikt tu nie zaglądał. Ustawa wymaga przeglądu do 31 marca każdego roku, a także niezwłocznej aktualizacji po każdej zmianie strony, która może wpłynąć na dostępność. Nowy szablon, nowy moduł rezerwacji, nowa wtyczka z formularzem to dokładnie takie zmiany. Jeśli data ostatniej istotnej aktualizacji strony jest późniejsza niż data przeglądu deklaracji, coś tu się nie zgadza.
Procedura, której nikt nie obsługuje
Każdy ma prawo zażądać zapewnienia dostępności strony albo jej elementu. Podmiot publiczny ma na to 7 dni, a jeśli nie zdąży, musi powiadomić wnioskodawcę o przyczynie i nowym terminie, nie dłuższym niż dwa miesiące od złożenia żądania (art. 18). Deklaracja musi tę procedurę opisać. Problem zaczyna się wtedy, gdy adres e-mail w deklaracji należy do osoby, która od dwóch lat nie pracuje w urzędzie, albo trafia do skrzynki, której nikt nie czyta. Na papierze procedura jest, a w praktyce żądanie przepada.
Deklaracja, która sama jest niedostępna
Skan podpisanego pisma w PDF, deklaracja wklejona jako obrazek, tabela bez nagłówków. Wymóg jest jasny: deklaracja ma być w HTML i w pełni dostępna, niezależnie od stanu reszty strony. Ten błąd łatwo naprawić, a mimo to wciąż się zdarza.
Brakujące sekcje obowiązkowe
Dostępność architektoniczna siedziby i informacja o tłumaczu języka migowego to sekcje wymagane, nie ozdobnik. Zdarza się, że znikają przy przenoszeniu deklaracji na nową stronę, bo „to przecież nie dotyczy internetu”.
Wzór dla urzędów w firmie prywatnej
O tym pisałem wyżej. Jeśli podlegacie ustawie z 2024 roku, potrzebujecie oceny zgodności usługi i informacji w regulaminie lub równoważnym dokumencie. Warto też pamiętać, że ta ustawa ma własną ścieżkę skargową: konsument składa skargę do usługodawcy, a ten odpowiada w ciągu 30 dni, w szczególnie skomplikowanych sprawach do 60 dni (art. 37).
Co grozi za braki
Przy ustawie z 2019 roku nadzór sprawuje minister właściwy do spraw informatyzacji, który co roku prowadzi monitoring. Karę pieniężną może nałożyć za brak deklaracji albo brak wymaganych w niej elementów, do 5 000 zł, jeśli braki powtarzają się w dwóch kolejnych monitoringach. Za nieuzasadnione i uporczywe niezapewnianie dostępności samej strony kara wynosi do 10 000 zł (art. 19).
Przy ustawie z 2024 roku nadzór nad usługami handlu elektronicznego sprawuje również minister właściwy do spraw informatyzacji, nad bankowością detaliczną Rzecznik Finansowy, a całość systemu koordynuje Prezes Zarządu PFRON, do którego każdy może złożyć zawiadomienie o niedostępnej usłudze. Organ może nakazać usunięcie braków, zakazać świadczenia usługi, a za wymienione w ustawie naruszenia nałożyć karę do dziesięciokrotności przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, nie wyższą jednak niż 10% zeszłorocznego obrotu (art. 65 i 73).
Powiem wprost: kara rzadko jest największym kosztem. Większym jest człowiek, który nie może złożyć wniosku, zapisać się na wizytę albo dokończyć zakupu, i organizacja, która się o tym nie dowie, bo procedura w deklaracji prowadzi donikąd.
Jak przygotować deklarację rzetelnie
Kolejność jest ważniejsza niż szablon. Najpierw badanie, potem dokument.
- Spiszcie, czego deklaracja dotyczy. Strona główna, subdomeny, system rezerwacji, panel klienta, aplikacje mobilne. Każda strona i każda aplikacja ma własną deklarację, a deklaracja powstaje w tym samym języku co strona, której dotyczy.
- Zbadajcie stronę na reprezentatywnej próbie podstron. Narzędzia automatyczne, takie jak axe czy Lighthouse, wyłapią część problemów, ale nie wszystkie. Do tego test samą klawiaturą, test z czytnikiem ekranu i przejście kluczowych ścieżek: formularz kontaktowy, wyszukiwarka, zapis, płatność. Metodę próbkowania opisuje W3C w dokumencie WCAG-EM.
- Zapiszcie wyniki w raporcie. To on jest podstawą oceny, do której deklaracja ma linkować. Bez raportu status zgodności jest opinią, a nie ustaleniem.
- Wybierzcie status według definicji. „Częściowo zgodna” wymaga, żeby strona spełniała większość wymagań i nie miała błędów, które uniemożliwiają odczyt istotnych treści albo skorzystanie z usług. Jeśli takie błędy są, status brzmi „niezgodna”, nawet jeśli to niewygodne.
- Opiszcie braki po ludzku. Nie „1.3.1 Info and Relationships”, tylko „w formularzu zapisu pola nie mają powiązanych etykiet; jeśli masz z tym kłopot, zadzwoń pod numer…”. Warunki techniczne wprost wymagają prostego, nietechnicznego języka.
- Sprawdźcie procedurę na sobie. Wyślijcie z prywatnej skrzynki żądanie dostępności do osoby wskazanej w deklaracji i zobaczcie, czy ktoś odpowie w 7 dni.
- Wpiszcie przegląd w kalendarz i w proces wdrożeń. 31 marca to termin ustawowy, ale ważniejsza jest zasada, że każda zmiana, która może wpłynąć na dostępność, uruchamia przegląd deklaracji. Najprościej, gdy jest to punkt na liście kontrolnej przy każdym wdrożeniu, a testy automatyczne uruchamiają się przy każdej zmianie kodu. Na własnej stronie mamy takie testy w procesie wdrożeń. Ręcznego badania nie zastępują, ale pilnują, żeby raz naprawione błędy nie wracały po cichu.
Jeśli podlegacie ustawie z 2024 roku, kroki 1 do 3 są takie same, bo art. 32 wymaga oceny zgodności usługi. Zmienia się forma wyniku: zamiast deklaracji według wzoru dla urzędów powstaje informacja w regulaminie albo równoważnym dokumencie, a zamiast procedury z ustawy z 2019 roku opisujecie, jak przyjmujecie skargi konsumentów.
Co dalej
Jeśli po przeczytaniu okazuje się, że Wasza deklaracja opisuje stronę sprzed dwóch przebudów, zacznijcie od badania, nie od poprawiania dokumentu. Co zwykle wychodzi w takim badaniu i co naprawiać najpierw, opisałem w przewodniku po WCAG 2.2 dla fundacji. Więcej o tym, jak podchodzimy do regulacji UE przy budowie systemów, znajdziecie na stronie o tym, jak dbamy o dane i dostępność, a jeśli prowadzicie organizację pozarządową, zajrzyjcie na stronę dla fundacji.
Jeśli nie wiecie, której ustawie podlegacie, albo macie deklarację i nie jesteście pewni, czy mówi prawdę, napiszcie do mnie, a podpowiemy, od czego zacząć. Rozmowę prowadzę zwykle ja, a badanie i poprawki na stronie robi zespół, z którym potem macie bezpośredni kontakt. Na start możecie zamówić bezpłatny raport z dostępności swojej strony.
Najczęściej zadawane pytania
Czy firma prywatna musi mieć deklarację dostępności?
Nie w rozumieniu ustawy z 4 kwietnia 2019 r., która dotyczy podmiotów publicznych. Jeśli jednak firma świadczy konsumentom usługi objęte ustawą z 26 kwietnia 2024 r., na przykład handel elektroniczny albo bankowość detaliczną, i nie jest mikroprzedsiębiorcą, musi ocenić zgodność usługi z wymaganiami dostępności i opisać w regulaminie lub równoważnym dokumencie, jak usługa je spełnia.
Jak często trzeba aktualizować deklarację dostępności?
Podmiot publiczny przegląda i aktualizuje deklarację do 31 marca każdego roku, a także niezwłocznie po każdej zmianie strony lub aplikacji, która może wpłynąć na jej dostępność. Datę ostatniego przeglądu podaje się w deklaracji, nawet jeśli przegląd nie doprowadził do zmian.
Czy można napisać deklarację bez audytu?
Podstawą może być samoocena, audyt zewnętrzny albo oświadczenie wykonawcy strony. W każdym przypadku deklaracja musi opierać się na rzeczywistej ocenie i wskazywać jej podstawę, najlepiej z linkiem do raportu. Samoocena jest dopuszczalna, ale wymaga badania, a nie przepisania szablonu.
Co grozi za brak deklaracji dostępności?
Minister właściwy do spraw informatyzacji może nałożyć na podmiot publiczny karę do 5 000 zł, jeśli brak deklaracji lub jej wymaganych elementów potwierdzą dwa kolejne monitoringi. Za nieuzasadnione i uporczywe niezapewnianie dostępności samej strony kara wynosi do 10 000 zł.
Ile czasu ma urząd na odpowiedź na żądanie zapewnienia dostępności?
Siedem dni od złożenia żądania. Jeśli nie da się tego zrobić w tym terminie, podmiot musi od razu poinformować wnioskodawcę o przyczynie i nowym terminie, nie dłuższym niż dwa miesiące. Jeśli odmówi, można złożyć skargę i zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich.
Źródła
- Ustawa z 4 kwietnia 2019 r. o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych, tekst jednolity Dz.U. 2023 poz. 1440 (art. 2, 10, 11, 18, 19)
- Ustawa z 26 kwietnia 2024 r. o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług przez podmioty gospodarcze, Dz.U. 2024 poz. 731 (art. 3, 4, 32, 37, 38, 65, 67, 73)
- Ministerstwo Cyfryzacji: Warunki techniczne publikacji oraz struktura dokumentu elektronicznego deklaracji dostępności, wersja 2.0 (16 lipca 2024)
- Gov.pl: Zmienione warunki techniczne publikacji deklaracji dostępności, wersja 2.0 (terminy 1 sierpnia 2024 i 31 marca 2025)
- Gov.pl: Omówienie wymogów dostępności cyfrowej dla podmiotów publicznych
- Gov.pl: Złóż zawiadomienie o braku dostępności produktu lub usługi (Prezes Zarządu PFRON)
- Decyzja wykonawcza Komisji (UE) 2018/1523 z 11 października 2018 r. ustanawiająca wzór oświadczenia w sprawie dostępności
- Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/2102 w sprawie dostępności stron internetowych i mobilnych aplikacji organów sektora publicznego
- Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/882 w sprawie wymogów dostępności produktów i usług (Europejski Akt o Dostępności)
- W3C: Website Accessibility Conformance Evaluation Methodology (WCAG-EM) 1.0



